Going back to what I said, he [my father] did nothing to make me stay within that Jewish world except that around '56, after liberalisation, Jewish summer camps started up and they were organised by his institution so I started going on these summer camps. And this became a second Jewish world in which I came to know young Jews who were around the same age as I was.
[Q] 16-17 years old?
Yes. This made a really strong impression on me. I mean, democratic liberalism was incomparably greater there than it was in normal Polish life. I also have to say that the, so to speak, erotic life, well, not literally, not sexual – I don't know anything about that – but in any case, it was saturated with eroticism. The young people of that age were there in an atmosphere of great closeness at a time of very strong anti-Semitism. There were natural tendencies of that camp – people from different cities came to know one another and formed a community and frequent friendships. I went two or three times… three times.
I also went to – this was something different – to what was known as Club Babel which became famous in '68. This again was in my father's institution, in TSKŻ. It was a youth club which became notorious in '68 because the authorities raised it to a rank, which it absolutely didn't have, of one of the places where a plot against the peoples' government by this Jewish youth was inspired by communist activists who had been compromised during the Stalinist years and so on.
Wracam do tego, co powiedziałem. On nic nie zrobił, żebym w jakimś sensie pozostał w świecie żydowskim poza tym, że w okolicy '56 roku, liberalizacji, zaczęto organizować również kolonie żydowskie i to było organizowane przez jego instytucję i ja zacząłem jeździć na te kolonie żydowskie. I to był dla mnie drugi świat żydowski, w którym poznawałem młodzież w moim wieku mniej więcej.
[Q] 16-17 lat?
Tak jest. I to było... to były bardzo silne wrażenia. To znaczy tam demokratyzm, liberalizm był bez porównania większy niż w normalnym życiu polskim. Również trzeba powiedzieć – życie, że tak powiem, erotyczne, to znaczy, no, takie nie dosłownie, nie seksualne – nic o tym nie wiem – ale w każdym razie przesiąknięte to było erotyzmem. Tam była młodzież w tym wieku, w bardzo bliskiej atmosferze. Wówczas dość silne były tendencje antysemickie, więc i takie naturalne tendencje odśrodkowe – ludzie poznawali się z różnych miast, tworzyli wspólnotę, często przyjaźnie. Ja byłem z dwa czy trzy razy. Chodziłem też – to była inna strona – do tak zwanego Klubu „Babel”, który stał się sławny w '68 roku. To było znów w tej instytucji mojego ojca, w TSKŻ. To... to był klub młodzieży, który stał się w '68 roku sławny, dlatego że władze nadały temu klubowi rangę, której ten klub zupełnie nie miał – jako jedno z miejsc tego spisku przeciwko władzy ludowej, tej młodzieży żydowskiej inspirowanej przez... skompromitowanych w czasach stalinowskich działaczy komunistycznych i tak dalej.