Well, Kraków is a medieval city – it has a centre and somehow... not only do I like this, but I need it to live, to have the order which a medieval city establishes and this creates concentric circles. Circles – and then the world is tidy. There is the market, then there are the Planty, then the first ring, the second ring, then the commons, meadows, woodland, and in this way the world is made acceptable, it can be liked. I'm clearly not American pioneer material who travelled into the Wild West. I prefer to be like Kant who according to him never left Königsberg, and Königsberg is also a medieval city.
No, Kraków jest miastem średniowiecznym, ma centrum i to jakoś... nie tylko, że to lubię, ale to mi jest potrzebne do życia, to porządek, który miasto średniowieczne buduje, bo jest... to są kręgi koncentryczne. Kręgi – i świat jest uporządkowany. Jest rynek, później są Planty, później jest pierwszy pierścień, drugi pierścień, potem są błonia, łąki, lasy i świat można jakoś zaakceptować, można polubić. No ja wyraźnie nie nadaję się na pioniera amerykańskiego, który jedzie w stronę Dzikiego Zachodu, tylko raczej właśnie wolę taką postać jak Kant, który nigdy nie wyjechał z Królewca, jak się opowiada. A Królewiec to też miasto średniowieczne.