Ta cała historia solidarności szkolnej dotyczyła wszystkiego: noszenia kapci, palenia papierosów, wagarów i była w ogóle takim niesłychanym ciosem w cały ten stary aktyw ZMP-owski, ZWM-owski, TUR-owski. W tym wszystkim był w ogóle inny błąd. W początkowej fazie, na samym początku mojego... mojej przynależności to walczyło się z reakcją, znaczy z nauczycielami. To się dyskutowało na lekcjach. Myśmy wszyscy w gruncie rzeczy działali na dzielnicy, w szkole nas było niewiele, nie mieliśmy specjalnych zadań, szkolenia jakieś polityczne były. Chodziliśmy w butach, paliliśmy papierosy, wszyscy paliliśmy papierosy i uczyliśmy się wszyscy źle. To była reguła. Potem nagle, ja to pamiętam tak jakby z dnia na dzień, zaczerwieniło się wokół mnie. Wszyscy powkładali czerwone krawaty, a w czołówkę ZMP-owską powychodziły takie różne prymuski, które właśnie tropiły chodzących w butach, palących papierosy, ściągających donosiły, kapowały bez w ogóle żadnego, żadnego oporu. I na tym tle dochodziło do niesłychanych konfliktów, bójek. O wiele mocniej to przecież, bo ja opowiadam tutaj tak ja to widziałem najbliżej, a to samo zachodziło w środowisku robotniczym o wiele mocniej, o wiele bardziej boleśnie, o wiele bardziej przejmująco, bo to jest sprawa, no, takich elementarnych spraw solidarności robotniczej właśnie, które w tym ujęciu, w imię planu miały być łamane.
The whole issue of school solidarity concerned absolutely everything: wearing indoor shoes, cigarettes smoking, truancy. It was a real blow to all the old ZMP, AWM and TUR activists. There was another flaw in all of this. In the initial phase when I first joined, the battle was with the reactionary force, meaning, with the teachers. We conducted discussions during the lessons. We were all active mainly outside school because there weren't many of us, we didn't have any special assignments, there was some political training in school and that's it. We went around in our outdoor shoes, we smoked cigarettes, everybody smoked and everybody had bad marks. That was the rule. Then suddenly, I seem to remember it happening overnight, everything turned red. Everybody started wearing red ties while all the top students joined the ZMP leadership. They reported anyone who wore their outdoor shoes, anyone who was smoking, anyone who was copying, they informed on everybody, and knew no limits. That initiated incredible conflicts and fights. It was even stronger, because I'm only telling you here how I saw it from close up, but the same thing was happening among workers, much more strongly and more painfully and with more bitterness because this was an issue of the workers' solidarity which in this perspective were meant to be broken for the sake of a plan.