Ważne dla mnie było spotkanie z Allanem Starskim. On był tutaj właśnie scenografem. I nagle odkryłem jeszcze jednego człowieka do pracy wspólnej, mianowicie Allana Starskiego, który był wielkim entuzjastą i wspaniale w tej Bułgarii zimitował port Bangkoku i potem, że tak powiem, stworzył te wnętrza, wnętrze statku, to znaczy tego żaglowca, który został zrobiony w studio tutaj w Warszawie. Krótko mówiąc, tu nie tylko, że się nie zawiodłem, ale dostałem wszystko co było najlepsze. Witold Sobociński myślę, że zrobił piękne i takie bardzo takie szlachetne zdjęcia, jakie powinny być dla tego rodzaju filmu. No ale film, ponieważ był filmem przeznaczonym dla telewizji, zniknął, pozostał tylko na polskich ekranach, pokazany jako film kinowy i... i, że tak powiem, też nie dał mi tej satysfakcji, którą bym mógł osiągnąć, gdyby ten film nie był przeznaczony dla telewizji, tylko gdyby mógł, że tak powiem, zaistnieć na ekranie.
My meeting with Allan Starski was an important one for me. He was the set designer here and I suddenly discovered another person with whom I could work, namely Allan Starski who was very enthusiastic and who transformed the port in Bulgaria into Bangkok's port after which he created the interior, the ship's interior of that sail ship, all of which was done over here in Warsaw. In short, not only was I not disappointed but I received everything that was best. Witold Sobociński took beautiful, high quality shots of the sort that this kind of film needed. But since this film was destined for TV, it disappeared and remained only on Polish screens where it was shown in cinemas and so I didn't have the satisfaction I could have had if it hadn't been made for TV but had gone to a bigger screen.